Taktyczny Szczecin 2025 - ankieta

To jest KM i rozmiarowo temu podobne repliki powinny byc KMami i nic innego. Reszta to szturmy z box magami
https://www.taiwangun.com/machine-gun-aeg/m60-h-m-g-heavy-machine-gun-replica-a-k

kurwa… trzymałeś to kiedyś? jest kilku wariatów z M60 u nas, 1 albo 2. Tego się nie da trzymać…

Ale tak. to jest “CKM”.
To o co jest kłótnia to “LKM”.
Równie dobrze można powiedzieć, że M249 to nie “KM”, bo ciągnie zwykła amunicję, a nie jakieś bydlaki penetrujące 5 ludzi jak na filmach i dodatkowo można go zasilić magiem do ARa. Tak pewnie bredzę, ale kumaci wiedzą co mam na myśli.

Pewnie napisałem bzdety, ale nie chce mi się cytować klasyfikacji z wikipedii, a jak komuś zależy dalej na tej bezsensownej dyskusji to niech przytoczy dowody co jest klasyfikowane jako co. Przygotuje prezentacje w PP jak wspomniał Radzio.

A z tym 8KG to w ogóle dowaliłeś.
Mam same metalowe m249. Jeżeli zostałbym zmuszony do jeszcze ich dociążenia, a nie wiem gdzie miałbym to dopchać na dobrą sprawę, to w tedy rządam aby każdy szturmiak ważył tyle co palniak i szach mat.

Dałem z siebie całe 20%
Było. Użyj opcji “szukaj”.
Temat do zamknięcia.

2 polubienia

9 polubień

Różne repliki miniminimimimi i innych m249 te metalowe mają ok 6 kg wagi i a wg wiki palniak ma prawie 7 kg to najprościej ustawić żeby było min 6kg i podpięty box na replike kalibru innego niż pistoletowe i cały temat rozwiązany, bo skoro intencja jest aby KM był nieporęczny i cięzki w obsłudze to czemu jeden ze szpecną co ma 4kg może mieć taki sam limit jak ten ze szpeczną co ma 6,5 kg, to nie ma sensu.

3 polubienia

ej no nie przesadzaj…
Według gunfire m249para od specny waży prawie 5kg xD

jako, że szpetny nie ma teraz w ofercie na stronie, porównuje AK z tajwanu i tam jest sports line czyli plastyk 4500 g i normalny 6200 g

1 polubienie

Tylko się smieję. Może policzyli z zasypanym boxem do pełna i batką :smiley:
Trzymałem te plastikowe specny i one nic nie ważą.

no to tym bardziej potwierdza moje stanowisko, że obecne zasady limitujące KMa tylko wg jakiś dziwnych rzeczy typu wyjmowana lufa są bez sensu, bo można wręcz odchudzić sobie plastikową specne czy AK i mieć turboletką replikę, albo lepiej jakiś producent wypuści m249 BEZ wyjmowanej lufy i wtedy ta replika już nie będzie KMem w imie zasad jakie mamy :smiley:

3 polubienia

Jesteśmy świadkami bitwy o 0.4J.

Albo masz LKM, który nie jest LKM według ustaleń administracji i nadal możesz z nim chodzić ale z 1.9J. i jesteś frajer.

Albo masz taki jak trzeba, skrzętnie opisany LKM z 2.3J. I jesteś git.

(W obu przypadkach nie tracisz repliki)

Trochę myślisz pojęcia. M60 nie jest ckm. Jest to ukm czyli uniwersalny karabin maszynowy. Tak samo jak PKM, mg34 czy m240. Ckm to maksim, ckm wz 30, M2HB(chociaż to akurat wkm) czy browning 1919

1 polubienie

No i super, Friku ja tez jestem za tym zeby kazdy szturmiak wazyl tyle co palniak ! Kazdy moj szturmiak wazy bez osprzetu 4-5kg a z dwojnogami, lunetami itd mysle ze lekko 6kg. Wiec jak dla mnie gra muzyka, robimy szturmuaki wazace jak palniaki i niech KM bedzie KMem xD a m249 to szturm z drum magiem…

:woman_facepalming:t3:
Przewińcie proszę parę postów wyżej

  1. Tylko łatwo mierzalne parametry proste parametry
  2. Żadnych odniesień do palnej broni wszelkie dyskusje powinien obciąć przykład m27 który w 5.56 jest dmr szturmem i kmem
  3. Km to ma być m249/m60/m240/mg34/pkm/inne zabawki głównie z gb v8 na specjalnych zasadach ale bez sztywnej listy replik dopuszczonych
    To są założenia
    i uwaga one pasują do 99% sytuacji idealnie rozwiązując wszystkie problemy reszta może zostać rozpatrzona indywidualnie żeby nikt nie został pokrzywdzony jak przytaszczy maxima na wózku który o zgrozo nie ma wymiennej lufy
    Plastikowe ultra lekkie specny nie są problemem bo mają dwie cechy pierwsza że to plastikowe body w tym przypadku sprawia że jest to bardziej upierdliwe w tuningu a druga że nadal zachowuje bryłę „dopuszczoną” i jak widać ponad rok i wysypu na plastikowych m249 brak
    Przypominam również że KM to bardzo wąska uprzywilejowana grupa która ma u nas trochę większy limit żeby
    Takie repliki na polach były
    Oraz Żeby można było czasem coś łatwiej utrzymać/przepchac
    Do tego ważna sprawa - ogień ciągły w szturmie czy KM zmienia wszystko - czy się tego chce czy nie z punktu widzenia gęstości ognia, panetracji krzaków czy nawet psychiki gracza ciągły jest znacznie bardziej skuteczny i jeśli ktoś kastruje swój szturm pojedynczym chwala mu za to ale nie powinien porównywać
    Na koniec pogadanka na żywo była możliwa po każdym bazarku zostawaliśmy na miejscu można było podyskutować spokojnie i omówić jak to działa
1 polubienie

Ale ty i tak nie chodzisz na spotkania ts to po co ten placz?

2 polubienia

Nie wiem czy zauważyłeś ale moje zdanie w tej dyskusji jest tak samo nieważne jak Twoje lol

5 polubień

Ale moze nie zauwazyles ze ja niczego nie neguje xd

2 polubienia

Zjeździłem trochę Polski, byłem na strzelankach chyba w każdym środowisku. Od bardzo restrykcyjnych limitów i HPA ban bo zabija po brak limitów w CQB (ślady mam do teraz).

Najbardziej wyrównane i angażujące (wszystkich uczestników) strzelanki to były strzelanki „one limit party”, „szturm party” etc. Czyli max 1.9J i graj czym chcesz. Ludzie ruszają się więcej i aktywniej, każdy ma w miarę takie same szanse (pomijając doświadczenie oczywiście).

Jak ktoś chciał rushować - żaden problem.
Jak ktoś chciał być krzakiem i się skradać - żaden problem.
Obie strategie działały i miały sens.
Skillowe i ograne ekipy dalej mogły grać taktycznie wykorzystując różnego przeznaczenia repliki.

Czy jestem za wprowadzeniem czegoś takiego? Nie wiem. Myślę, że z perspektywy rozbudowy środowiska i łapania nowych ludzi to jedyne zdrowe podejście. Świeżak z pożyczoną specną, który dostaje wpierdol od DMRek czy snajperek co mają 80-100m zasięgu to nie jest świeżak, który będzie podekscytowany na koniec strzelania i będzie chciał wrócić. Dlatego arenki CQB i speedsoft łapią taką popularność bo tam w 90% jest skill issue w przeciwieństwie do repliki issue.
A nie ukrywajmy jest sporo graczy, którzy budują DMR tylko po to by siać na granicy zasięgu bez jakiegokolwiek pozycjonowania czy chowania się - po prostu grając na zasięg.

Z drugiej strony lubię milsimy, lubię balans i podział replik. I to do tego stopnia, że nawet prócz limitu mocy są limity wagi kulek do danej klasy. Ale to już są imprezy, na które są zapraszane odpowiednie teamy, bo nie da się tego upilnować robiąc wydarzenie publicznie gdzie każdy może się zapisać.

Koniec końców najmniej kwasów, a najwięcej zabawy w airsofcie to miałem z 17 lat temu jak wszyscy biegali ze stockowymi gietami JG czy Cyma 028.

5 polubień

Ja bym bardzo chętnie przyszedl na zorganizowaną strzelanke z którąkolwiek z zasugerowanych powyżej zasad. Tam róbcie co chcecie i będę zadowolony.

Mogę nawet pomóc, mam czas, miejsce do trzymania pierdół, samochód do wożenia śmieci i użycia w trakcie gry.

Szkoda, że od lat tylko 2-3 ekipy w okolicy Stargard-Szczecin robią regularnie w tym celu cokolwiek.

2 polubienia

Niestety może to być ciężkię zadanie. Ostatni Bastogne który był na limicie cqb, spowodował niezłe sranie na rzadko ze strony administracji. Był pomysł nawet pacyfikowania imprezy i tworzenia normalnej strzelanki, żeby każdy sobie pograł, bo nie każdy ma cqb. No jesteś jeszcze Ty @Grab, który dostałeś bana na organizowanie imprez, bo jedna nie wyszła, cała sytuacja jest absurdem. :smiley:

Dlatego przestrzegam przed organizowanie czegoś według swoich zasad, bo chuj wie czego się spodziewać.

4 polubienia

Zgadzam sie z kolega, tez uwazam ze 17 lat temu airsoft byl w o wiele lepszym miejscu bez jouli chrono i bez glupich ekologow co nie pozwalaja nawalac granatami piro w lesie… chociaz sa kraje gdzie nadal mozna.

@Grab to moze trzeba zalozyc temat, zebrac wszystkich chetnych cos organizowac i zabrac sie za to. Ja chetnie przyloze reke, czas i fundusze do zorganizowania strzelanki gdzie bede mogl sobie porzucac granatami na przyklad. Ale w pojedynke nic sie nie zrobi…

Do tego nie trzeba być ekologiem, wystarczy nie być idiotą :wink:

6 polubień