Parę lat temu w Krakowie (IIRC) był przypadek, który skończył się pogrzebem.
Upadek z wysokości podczas gry w terenie zurbanizowanym (na fortach, nie znam krakowskich miejscówek). Pamiętam artykuł na WMASGu (starym, obecnie nie mogę znaleźć). Gracz był pełnoletni, z rozsądnie długim stażem w ASG.