Sobota 05.08.22 - sprzątanie Unikonu w czynie społecznym + wieczór integracyjny

O to spokojnie hahaha

Stary dziad zemni więc luz

Nawiązując do rozmowy na czacie - zrób się organizatorem wydarzenia, weź pełną odpowiedzialność za “małoletnich” nie widzę problemu - wtedy może być nawet 13+ :stuck_out_tongue:

1 polubienie

spoko, spodziewałem się odpowiedzi „nie podoba się, zrób sam!” i mój comeback jest taki:

Nie.

1 polubienie

@yodaz Ja nie mówię zrób sam, ja mówię weź odpowiedzialność :wink:

Jak jeszcze robiłem “Wiskordowania” (i gardziłem taktycznym) - gdy wiskord był “zbyt niebezpieczny” dla taktycznego. Limitu wieku nie było, chrono to był wynik orientacyjny, ale zawsze… zawsze na początku był jeden tekst:

“Bardzo cieszę się, że znów spotkaliśmy się tutaj przez zupełny przypadek i każdy na swoją odpowiedzialność”

W ramach struktury TS to nie przejdzie :wink:
To co przejdzie CI w grupie ludzi których znasz i ufasz (np Twój team), zupełnie nie przejdzie na TS.

@yodaz zakładam, ze jesteś w stanie mi zagwarantować, że nikt z Twoich chłopaków nic nie odjebie.
Zagwarantujesz mi to samo (świadcząc majątkiem), że nikt z pozostałych 65 randowmowych osób które się pojawiły też nic nie odjebie? :slight_smile:

1 polubienie

nie muszę bo nikt, nie odpowiada za gracza poza nim samym

1 polubienie

No wlasnie … tak nie i wszystko pomiędzy.

To jest wersja którą jest nam wygodnie przyjąć. Jednak jak coś się jebnie, to masz wyjęte kilkadziesiąt godzin na przesłuchaniach/w sądzie i ryzyko zajęcia majątku, bo na forum byłeś najaktywniejszy w wątku X i proponowałeś zmiany do rozgrywki (a już niedaj boże miałeś kolorek) :wink:

To wszystko opiera się o szarą strefę (jak cały airsoft w polsce)

brzmi jak dobre corpo co nic nie jest ogarnięte ale każdy coś ogarnia xD

1 polubienie

Ale tak szczerze. Ile w ostatnich 15 latach było wypadków, które zakończyły się pozwem i ktoś został pociągnięty do odpowiedzialności? Bo ja rozumiem, że organizator stara się dmuchać na zimne. Ale chyba trochę za bardzo przesadzacie z braniem ludzi za debili i martwieniem się o wszystko na zapas

I ja wiem … jest tutaj stara gwardia “I love CQB 550fps full auto” i nie robi to na nich wrażenia.

Ale popatrzcie na liczbę dzieciaków bananów podwożonych na spotkania przez rodziców :wink:

2 polubienia

U nas? Na szczęście niewiele (wybitę zęby, skręcone kostki, rozcięcia) -w Polsce kilka głośnych, a w Europie znam takie które skończyły się hospitalizacjami i operacjami.

Może nie 550fps, ale full auto :smiling_face_with_three_hearts:

Liczyłem na jakąś odpowiedź w sprawie samego sprzątania, a nie przepychanek o wiek :sweat_smile:

No limit I full auto zawsze kończą się jak przychodzi ktoś mocniejszy lub bardziej “szybkostrzelny”(?) niż loklany kozak :wink:

Byleby nie strzelali po palcach :rofl:

Plecach? Perspektywa zmienia się jak przygarniesz “jednocześnie” 10kulek na twarz.

Palcach nie plecach. Ja wiem jak boli kulka z bliska i nie bez powodu byłem ubrany jak byłem na ostatnio :smirk:

You made my day :smiley: Włączę się do wątku odpowiedzialności, w pewnej instutucji, w która próbujemy się bawić, istnieje pare drobiazgów, które są „bezpiecznikiem” i zostały zaimplementowane. Otóż, pozwolenie od opiekuna, jest swoistym „masz kwit jesteś git”, nie chroni przed niczym poza debilizmem przełożonego (tutaj odp cywilna, bo był świadomy zagrożenia). Ograniczenia typu 18+, limity J, only single w CQB (tu akurat nie jestem fanem w 100%), są „wyprzedź najgłupsze zachowanie/użycie, bo na pewno to się stanie”. Prawo Murphego jest bezlitosne, a ludzie świadomi odpowiedzialności za kogoś, zada sobie mnóstwo pytań „czemu” , „jak” , „w jakim celu” zanim podejmie działanie. Organizacja środowiska nie wynika z potrzeby chwili, że można robić to na hurrrra i jakoś to będzie. Nie mam już żadnych mocy sprawczych na forum, ale gram z przerwami 13 lat i sadze, że następująca ewolucja zasad spowoduje, że o airsofcie nigdy nie zrobi się głośno w PL w negatywny sposób.

4 polubienia

Nawet nie zdajecie sobie sprawy ze jedna osoba ktora pierwszy raz przyszla na strzelanke na Warszewo - miala postrzal w oko i operacje (okolo 4-5 lat temu).
Niestety nie wiem jak sie to skonczylo. Okulary srednio pasowaly i podczas biegania i “akcji” zsunely sie w czasie otrzymywania serii z daleka.
Niestety nie dał znać ze okulary niezbyt pasują - był pierwszy raz.
Odklejenie siatkówki po pewnym czasie (mimo ze od razu na strzelance nawet bardzo nie bolało).

I tak … to były moje okulary pozyczone.
Od tego czasu - tylko porządne oksy z gumką.

Co do tematu - nie rozumiem czemu posprzatanie miejscowki wymaga od razu niewiadomo czego…
Wystarczy zmieść szkło bo bardzo przeszkadza, pozamiatać i posprzątać choćby pod ściany gruz i to co sie na podlogach wala. Zabezpieczyć zwisające elementy.

I czasem nie zawracac glowy wlascicielowi durnymi pytaniami.
I nie zakladac ze oznaczenia niebezpiecznych stref zostana dluzej niz 1 dzien.
Albo ze posprzątane będzie na dlugo.

Wiskord po posprzataniu 7 ton smieci wrocil do stanu wyjscia w czasie 1 miesiaca…
Moze nie do konca tak tragicznego ale nigdy ustawione przeszkody nie przetrwaly dluzej niz 1 miesiac.
Smieci tez magicznie wracaly…

Prosta sprawa - posprzatac i zawsze zostawiac wiekszy porzadek niz sie zastalo.
I najlepiej nie robic zadnych tematow na forum. Im wieksze zamieszanie tym wieksza szansa ze juz sie tam nie postrzelamy.

4 polubienia

2 osoby zaznaczyły, że będą. W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak odwołać wydarzenie.

spokojnie, jeszcze kilka dni zostało :stuck_out_tongue: