Steyer AUG Full Auto

Dobra ekipa mam pytanie do znawców i jest ono dość nie oczywiste. Mam pomysł aby zrobić z Auga para snajperke , ale nie chce ograniczać się do 450fps ( celuję coś w okolicach 550), tak wiem że repliki powyżej 450fps nie mogą mieć auto i tutaj jest moje pytanie. Jaki zabieg trzeba przeprowadzić aby usunąć full auto z gearboxa v3? Czy wiąże się to z rozłożeniem GB na części pierwsze? Czy jest to bardziej ingerencja w zespól spustu ?

Na pewno jest opcja np perunik i z poziomu elektroniki zablokowanie full auto.

W AUGu z tego co pamiętam masz 2 pozycje spustu. Lekkie naciśnięcie to pojedynczy strzał, a pełne to seria. Wystarczy mechanicznie zablokować spust lub tą szynę którą spust popycha tak żeby nie dało się wejść w drugi tryb.

Inna sprawa to czy aug nadaje się na do takiej roli. Swego czasu Gawron robił parasnajperkę z AUGa, z naciskiem na robił. Pierwsze 15 minut strzelanki można było oczekiwać jego wsparcia, a potem obstawiał taktycznie samochód z kluczem w ręku i częściami repliki w drugiej :slight_smile:. W każdym razie udało mu się wybić mi z głowy ten pomysł i swojego auga sprzedałem.

Ale od siebie dam Ci radę. Pewnie doszedłeś do tego że moc generowana nie rośnie liniowo względem fps i te dodatkowe 100 fps to jest spore obciążenie dla repliki. Zanim zaczniesz mieszać w swojej głównej replice w celu przekroczenia 450 fps, zapewnij sobie jakiś zapas którym przyjemnie się będzie grało (nie pistolet) jeżeli tuningowana replika odmówi posłuszeństwa. Lepiej strzelać bliżej i mniej celnie niż spędzić poranek niedzielny na leśne naprawiania repliki.

Kaktus Ty się lepiej za Tarkova weź :stuck_out_tongue: Aug ma dwie “kostki stykowe”: Jedną tradycyjna (odpowiada za semi) i drugą odpowiedizalna za auto. Tą druga kostkę zwiera “pierdolnik” na spuście - usuwasz/zaklejasz pierdolnik i nie ma auto :wink:

Odgryzę się … ale ogólnie to prawda. Aug ma polimerową budę i polimerowe zaczepy/punty podporu. Oznacza to, iż im więcej grzebiesz / większą masz moc repliki tym szybciej zachodzi “degradacja” tych nerwralgicznych miejsc. Nie jest tak że po miesiącu będą wyrobione … ale po 1.5roku grzebania non stop będziesz miał już odczuwalne luzy, a te przy DMR będą przekładały sie na rozrzut w lunecie. Zaczyna się wtedy walka o usztywnianie body poprzez podkładki, bolce przewiercone w poprzek, dopychanie GB do komory itd.

Co nie zmienia faktu, że można :wink: A jak ktoś lubie ta budę to będzie wdzięczna …

Przepis na DMR jest zawsze podobny:

  1. przegląd zerowy,
  2. dobranie jak najlepszego/najbardziej szczelnego zestawu pneumatyki (dobry nie znaczy drogi),
  3. zabawa z lufą/gumką/komorą,
  4. po drodze stokowy silnik pójdzie do kosza bo rekacj na spust bedzie tragiczna,
  5. stockowe zębatki pewnie też odmówią posłuszeństwa razem z tłokiem,
  6. później już tylko spreżyna pod określoną moc/kulki
  7. miesiąc … no góra trzy dopieszczania całości.

I tak po jakimś czasie i wydaniu około 1000zł na cześci stajesz się właścicielem sensownej DMR :slight_smile:
(powyższy fragment traktuj z przymróżeniem oka)

A odpowiadając wprost - usuniecie auto w AUG nie wyamga rozłożenia GB, tylko jego wysunięcia z Body… ale nie idzą tą drogą. Najpierw przegląd, serwis i pneumatyka, a później wciskanie m150 :wink: Idąć na skróty za miesiac będziesz kupował zębatki lub GB :wink:

Wycisnalem 504 na P90 z m130, ale nie ma komfortu pracy… zupelnie inaczej zachowuja mi sie 2 gearboxy na m110 i m120… jeden to cyma drugi king arms i o dziwo oba maja okolo 400 fps, ale roznie w srodku i na zewnatrz… do szczęścia brakuje mi tylko półmetrowej ciasnej lufy do 120 i sam z siebie bede zadowolony.