Smg jako boczniak

Siema, gram głównie jako snajper i ostatnio wpadłem na pomysł, żeby zamiast pistoletu przerzucić się na pm’a (arp9) jako boczniaka. Problem w tym, że kompletnie nie mam pomysłu, jak sensownie go nosić, żeby nie przeszkadzał w ruchu i był w miarę szybko dostępny.

Macie jakieś sprawdzone rozwiązania?

Próbowałem z one point slingiem ale nie jestem z tego w pełni zadowolony.

Czy ktoś z Was miał podobny setup (snajper/DMR + krótki PM) i może podzielić się doświadczeniem, co się sprawdziło, a co kompletnie nie ma sensu? Będę wdzięczny za każdą podpowiedź.

Kocura pytaj, wałkował ten problem sto lat temu na różne sposoby.

Z tego co widzę, skończyło się na ogryzku G36c w modyfikowanej kaburze.

a może kupisz prawdziwego PM’a np. małego skorpiona Vz61, MP5k, Mini-Uzi albo nawet tego MP9 co chcesz. Dobrze zrobiony AEP typu Novrtischowy SSE18 też sie nada.

Rozwiązanie co ma Kocur z otwartą kaburą + single point też jest okej (Franc też miał podobe rozwiązanie z skróconą M4), ale próbujesz rozwiązać problem co ciężko rozwiązać dobrze.

Możesz też pokombinować z tymi quick detach holsterami co ma Novrtisch: Open Universal Holster – Novritsch albo z jakimiś wiekszymi panelami udowymi ale to bedziesz miał też ciężar na nodze - próbowałem, cieżko zrobić dobrze.

Może szelki jak pan poniżej?

1 Like

Gieta jest optymalna z kilku powodow.

Jak skrocisz lufe i przod - zmiesci sie do kabury na lewej stronie pasa i nie szoruje o ziemie jak kucasz.

Magazynki w odroznieniu od ar9 nie sa dlugie wiec tez nie zachaczaja sie tak o galezie jak sie skradasz - dodatkowo maja duza ilosc pestek.

Problemem jest smiescic batke w chwycie przednim ale to ten sam proble jak w ar9, a dodatkowo ar9 ma czesto krotka kolbe ktora bedzie przeszkadzac jak zamontuje sie na pasie.

Co przerobilem i nie dziala:

  • kabura na udzie - zapomnij o cozlganiu, zapomnij o bardzo szybkim wyjeciu jak lerzysz. Przeszkadza caly czas.
  • Szelki i replika zawieszona na plecach - ja mialem fn2000. W porownaniu do giety - problem z dobywaniem i chowaniem. No i nie mozesz miec plecaka z camelem. Ciezko znalesc cos innego niz fn2000 co jest dostatecznie plaskie zeby dobrze wisiec na plecach.

Mam teraz oprocz giety amoebke pma bez kolby - jest porownywalny z gietka ale problemem jest batka (czekam na nowy pakiet 11.1 bo 7.4 szubkostrzelnosc nawet z bezszczotka jest denna).

Dodatkowo trzeba usunac chwyt na kciuk z prozdu bo ciezko wyjac z kabury.

A kabure - cokolwiek co bedziesz mial mozliwosc zlozyc na lewa strone i rozpruc zeby zmiescic przod pma. Ja paracordem zrobilem regulowana szerokosc kabury. Zwykla do duzego pisteletu jest ok.

1 Like

Widziałem jakiś czas temu ten filmik. Może da ci to jakąś inspiracje. Taki magnes myślę że spoko ale patrząc na to że ta strzelba ma inny kształt niż ar9 to musiałbyś to jakoś inaczej dopasować pod siebie.

O czymś takim myślałem. Narazie zrobiłem prowizorkę na testa. Zobaczymy w niedzielę ja działa

tutaj gość pokazuje jak to działa

Problem w tym, że Ty potrzebujesz czegoś, co zastąpi Ci boczniaka.
Z łatwością i szybkością dostępu taką jak boczniak, także z leżenia.

U Nas chłopaki mają specjalne szelki plecakowe i noszą krótkie eMki na plecach. Czemu nie ARP9? Długie i nieporęczne magazynki. A tak krótkie magi do M4, krótkie M4 na plecach i nie ma problemu. Co prawda nie grają w ghillie i używają tego jednak jako druga broń główna, bo klamka dalej siedzi na udzie.

Coś podobnego do tego: https://militaria.pl/p/szelki-do-broni-k9-thorn-take-the-shot-olive-2797855

Chłopaki robią tak, że odpinają lewą klamrę, wtedy replikę z pleców przerzucają na prawo i da się to wygodnie używać, a DMR/snajperka, którą grali idzie na glebę. :wink:

Nie do końca to samo, ale sprawdzone w boju od lat.

1 Like