Od jakiegoś czasu poszukiwałem rozwiązania które pozwoliło by zredukować ilość noszonego sprzetu… w tym przypadku połączyć komunikację ( radio VHF) i nawigację terenowa ( telefon) w jedno urządzenie….
Okazuje sie, ze w koncu znalazlem rozwiazanie.
- Ulefon Armor 26 Ultra walkie talkie
Po kilku dniach testowania w roznych ustawieniach i warunkach, zdaje egzamin wzorowo. Komunikacja po VHF czysta i zrozumiała, zasieg też dobry.
( testowałem na otwartym terenie i w stalowej budzie, bez lasu)
- Sprzet obsługuje VHF I UHF przez wymienne anteny, zarówno analogowo i cyfrowo.
- Podczas nasłuchu i komunikacji VHF bezproblemowo działa 5G i nawigacja GPS. Testowałem z użyciem Locusa
- Sprzet jest kompatybilny z taktycznymi słuchawkami na kablu jak peltor Comtac czy earmor M33, (używając przejściówki, zgodnie z info z internetow, nie mialem jeszcze możliwości sprawdzić osobiście. Jak potwierdze dam znac).
Jest to spory kloc, jakieś pół kilo masy ale integruje dwa sprzęty w jednym i przy okazji dubluje jako powerbank (15600mah baterii) więc moim zdaniem nie wychodzi tak źle. Idealny do zamontowania na klacie plate Carriera.
Dodatkowym smaczkiem jest to ze komunikacja analogowa radiowa jest przekazywana tylko po gnieździe jack do słuchawek… Nie przeszkadza to wogole w równoległym połączeniu z innymi słuchawkami po bluetooth i wykonywaniu połączeń przez 5g lub GSM. ( np kanal VHF na jednym uchu i whatsapp na drugim ).
*Edit: jednak dziala komunikacja VHF przez sluchawki Bluetooth ![]()
Fajna zabawka, polecam wszystkim. Jak wroce do kraju to przetestuję w warunkach bojowych i zrobię updacik jak sobie radził.
