Temat trochę stary bo już ponad dekadę ale ja bardziej z innej beczki , mianowicie chciałbym wziąć moją maskę na strzelankę i zastanawiałem się czy jest atestowany materiał ( poliwęglany , TR90 , itd. ) którym mógłbym wymienić za szkiełka , aby w ogóle być dopuszczonym do strzelanki w owej masce oraz nie stracić wzroku
Sprawdź czy masz certyfikat wytrzymałości soczewek - niektóre maski mają już wystarczającą certyfikację na soczewkach. Nawet chyba mp5 ma certyfikacje (ale mogę się mylić).
To bedzie masochizm, po bieganiu na evencie stalkera z częściowy wyprutymi maskami bez filtrów) wszyscy dyszeli i przeklinali maski.
Mimo wszystko wciskałbym pod spód jakieś zwykłe okularki z certyfikacja i nie martwił się pierwszą warstwą. Zgodnie z zasadami jak założysz na początku, tak powinieneś jej nie zdejmować do końca wydarzenia (nawet na jedzenie czy picie) jeśli to Twoja jedyna warstwa ochronna.
Odnośnie tego podzielę się ciekawostką: z poliwęglanu robiono kasetki, cylindry do poczty pneumatycznej, taki cylinder wsadza się do rury i niemal jak pocisk po rurociąg u leci i na końcu uderza. I była sytuacja, że te cylindry zaczęły pękać, nie wiadomo dla czego. Powodem okazało się wywiercenie w cylindrach małego otworu, 1-2mm( powstał, by łatwiej było zamknąć cylinder przez wyrównanie ciśnień czy przymocowane czegoś). Wniosek do zapamiętania: poliwęglan jest podatny na działanie karbu, i może przez to pękać krucho. Np. Brzeg powierzchni przy wyciętych szybkach ma znacznie większą chropowatość niż brzeg szkieł okularów ochronnych produkowanych przez wtrysk stopionego PC do wypolerowane formy. Nie wiem jak duży wsp. piętrze nią naprężeń to da, tylko ostrzegam. Np. Jako osłona lunety mam wycięte i jak pęknie to przeboleję, ale ochrona oczu-słabo to widzę.
Wycięcie kółek to nie problem. Problem leży gdzie indziej - przy jakiejkolwiek wiekszej imprezie sprawdzają/wymagają, aby warstwa ochronna miała naniesiony standard odporności. Nikt na słowo Ci nie uwierzy.