Po 8 latach w Szczecinie chcę podziękować całemu towarzystwu za wszystkie rozegrane niedziele. Za chwile dobre i te mniej zabawne… bez względu na Waszą percepcję mojej osoby i sytuacji życzę środowisku jak najlepiej. Może czasem przydałoby się wyrwać chwasty, ale życie weryfikuje to samodzielnie.
Pamiętając ostatnią dramę z holysniper; nie było by całej rozkręconej dramy gdyby stwierdził “przepraszam, overshootowałem/celowałem w sylwetkę, dogadajmy się” ale postanowił być bucem z youtuba a większość adminow uznała, że lepiej lizać mu dupe. No ale było, minęło;
Aktualnie jest to przeszłość, żegnam szczecin z Wielu powodów, życie otworzyło przede wszystkim lepsze szanse rozwoju.
Znam kilka osób które w tym środowisku nie życzą mi dobrze i życzę Wam tylko by świat Was zweryfikował, potraktował tak, jak Wy traktujecie bliźnich.
Nie palę mostów chyba, że te zostały podpalone z drugiej strony, może za kilka lat odwiedzę was na coś bardziej ambitnego, z czystą głową i czystą kartą po latach przerwy…
Dziękuję Bengalom za ten krótki czas wspołpracy, niestety Wasze prywatne poglądy doprowadziły do rozejścia naszych dróg, dziekuję Agressive za okazane zrozumienie a w pewnych sytuacjach i wsparcie, dziękuję Gawronowi i TCH dla których zaimki nie mają znaczenia bo liczy się to jakim jesteś człowiekiem, graczem, kolegą…
Nikomu nie życzę by musiał przetrwac to co mam za sobą i nikomu nie życzę braku wsparcia i zrozumienia wśród osób których uważało się za przyjaciół.
Życzę wam wszystkim dobrych gier, pasji, rozwoju i dobrej passy dla AIRSOFTU w szczecinie.

