Cześć! Jestem kompletnym laikiem w dziedzinie Airsoftu, nigdy nie miałem styczności i nie wiem w sumie nic, poza tym co przez ostatnie 2-3 dni poczytałem na necie. Także z góry przepraszam za wszelkie brednie jakie napiszę poniżej…
Powoli rozkminiam czy nie spróbować się w to wciągnąć. Na pierwszą gierkę (o ile do niej dojdzie) będę chciał coś pożyczyć, ale już rozglądam się za potencjalną pierwszą repliką. I tutaj mam 2 pytania do Was:
Czy jest sens iść w GBB czy to bez sensu całkowicie, i lepiej skupić się tylko na elektrykach?
Jakich producentów polecacie, żeby się na jakieś gówno nie naciąć? Budżet na pierwszy raz tak do 1000 zł… może 1200 zł… max to 1500 zł… Platformy jakie mnie interesują to coś z M4/Mk18/HK416/Norveske n4
Wiem, że pewnie padną mądre słowa żeby na pierwszy raz kupić coś używanego, po tuningu, itp. 100% racji, że tak byłoby najmądrzej, jednak ja po prostu lubię mieć od początku swoje nowe własne rzeczy…
Na początek pożycz replikę i zobacz czy Ci się spodoba
Ludzie na strzelankach są generalnie otwarci, zawsze można się popytać itd. Nie musisz nic ogarniać, żeby przyjechać.
Oczywiscie pamietaj o ochronie oczu / zębów, przeczytaniu regulaminu, kamizelce odblaskowej itd. ale nie ma co sie stresować.
GBB - bardzo fajne ale drogie i problematyczne.
95% replik na strzelankach to elektryki
Ja pewnie zbyt wymagający nie jestem, ale chyba najwiecej strzelanek u mnie było z M904E od double eagle.
Tak jak Brzez pisze - ochrona oczu to absolutny wymóg.
Osłona twarzy - w pewnym momencie będziesz dziękował niebiosom, że masz. Z tym, że z wersji budżetowych - jeśli posiadasz chustę typu arafatka, to zamotanie jej na głowie a’la Beduin robi robotę. Nie jest idealnie wygodne, ale da się przeżyć.
Sugerował bym też buty z wysoką cholewą, terenową podeszwą i dobrym wiązaniem (trekkingi, jeśli masz) - to jest bieganie po lesie i krzakach, fajnie jest zapewnić stawom jakąś ochronę.
Co do repliki - na pierwszy raz wypożycz, a jak będziesz na strzelance - poproś każdego, żeby dał Ci pomacać swoją replikę. Przymierzysz się, zobaczysz, co Ci w ręku dobrze leży.
Wiesz, dwa razy zmierz, raz utnij, jak mawiali mądrzy ludzie.
Dzięki wielkie @Gawron89. Właśnie takich odpowiedzi potrzebowałem. Budżet odnosił się raczej do samego karabinku. Jestem (jako tako) świadomy kosztów na dodatkowy sprzęt i późniejszy tuning. W bliższej lub dalszej przyszłości pewnie będę się odzywał.