Dziękuję za zabawę u dobrze spędzonym czas. Jak zawsze w punktach trochę marudzenia.
Parkowanie pozostawiając przejazd, organizacja do zbiórki, jak i sama zbiórka - pięknie.
Liczebność 60+. Chyba sezonowcy się obudzili
Odprawa prosto i w miarę krótko.
Niespodziewana wycinka części drzew “nieco” zepsuła mój plan. Pierwszy resp atakujących byl niewypałem i powinienem go przenieść. Moja wina.
Rzeczka i górki okazały się być ciekawymi wyzwaniami. Głównie dla kondycji i butów ( swojej prawie dwa razy straciłem). Teren na pewno będzie mocno zmienny w zależności od pory roku.
Gra powinna być prowadzona wzdłuż koryta rzeki - jest ona chyba najciekawszym i najsensowniejszym punktem.
Górki przy drugiej fladze mają potencjał, ale ich zdobycie będzie bardzo trudne.
Rzeczka przy trzeciej fladze i teren okalający potrzebują zieleni, aby wyeliminować przestarzały. Zagranie wzdłuż, a nie w poprzek też da szansę na lepsze wykorzystanie terenu.
I chyba najważniejsze - jeśli już musicie uciekać w trakcie rozgrywki, to do cholery jasnej róbcie to w przerwie kiedy o to pytamy … Wtedy jest czas na przeliczenie, reorganizację i planowanie nower gry. Jak zwinięcie się po tym jak zostaniecie przeliczenie rozpierdalacie kompletnie organizacje.
Zachowanie z punktu 9 będzie od dziś karane strzałem z węża od HPA po udach
Jakie są wasze opinie o miejscówce?
Kogo wkurzyło zmycie się ludzi po przeliczeniu.