26.07.2026 - SCENARIUSZ - Ostatnia Niedziela Miesiąca (ONM) - Fort Sarbinowo (Wyjazdowo)

Doberek, ktoś będzie posiadał dodatkowe światło na głowe? Jeżeli tak to bym prosił o wzięcie na jutro, zapłace jak za wode <3

1 polubienie

Możliwe, że ja bedę mieć jedno gratisowe

1 polubienie

Nie no za darmo to nie można, redbull monster?

1 polubienie

Dzięki wielkie za dzisiejsze super spotkanie, wielkie podziękowania dla @Radzio oraz @Diabel i wszystkim innych których nie pamiętam za pomoc w ogarnianiu repliki oraz za awaryjne otwieranie auta :smiley:

4 polubienia

Następnym razem ja trzymam kluczyki :wink:

Dzięki wszystkim za grę Panowie i Panie, do następnego!

1 polubienie

Dzięki bardzo organizacji za integrację i dzisiejsza grę nakarmili i przyjęli jak swojego!! Również dzięki wielkie wszystkim za grę :vulcan_salute: Mniejsze spiny się pojawiły ale ostatecznie było dość spokojnie i raczej wszyscy zachowywali się fair :clap:

2 polubienia

Ten 1x bez wpisowego % następnym razem x2 :stuck_out_tongue:

3 polubienia

Dziękuję organizacji Special Forces Airsoft Team/Ostatnia Niedziela Miesiąca za ogarnięcie pięknej gry na Forcie Sarbinowo.
Jak zawsze klimat miejsca robi zawsze pozytywne wrażenie.|

The Good:

  • tuby żetony coiny - zawsze robią pozytywne wrażenie.
  • oznaczenie i taśmowanie miejsc niebezpiecznych super klasa bardzo dobrze że zostało to zrobione
  • tak samo odblaskowe oznaczenia dla drużyn
  • rozstawienie i balans drużyn był na dobrym poziomie

The Bad:

  • Rozkład tub był dziwny - tuby na górze były średnio widoczne a te w forcie były tylko na korytarzu.
  • Konsensus aggressivów był taki że lepiej jest ograniczyć kontakt i rozgrywkę na górze fortu i bardziej się skupić na tunelach, przejściach i “dolnej” części Fortu. Na górze jest gęsto, gorąco, niebezpiecznie i na ogół not a great time. Dodatkowo osobniki co kampiły respy (w obu drużynach) trochę niszczyły flow rozgrywki i demotywowały do dalszej gry. Nie zamykałbym tych terenów ale nie dawałbym incentywy żeby tam chodzić.
  • Organizacja czasowa wymaga trochę roboty - za późno zaczęliśmy i przez to ludzie też się troche zamulili. Szybsza odprawa, szybsza zbiórka. Kto się spóźnił - jego problem.
  • Brakowało mapek z odniesieniami - nawet prosty układ rysunku jak fort przebiega byłby mega przydatny dla pierwszo-razowych graczy

The Ugly:
Niezabezpieczenie i nie pilnowanie wejścia na Fort - dużo cywili się przejawiło obok głównego wejścia co totalnie zaburzało flow gry. Zwykła karta z napisem gra airsoft proszę nie wchodzić (jak kiedyś było) już by pomogło a najlepiej wykorzystać jednego orga/pomocnika jako osobę co pilnuję i w razie czego również poda cenne informacje organizacyjne albo ogólnie będzie służył pomocą.

1 polubienie

Kto sie pojawił w okolic parkingu odrazu został poinformowany, większość przyszła pod wejście zobaczyła zrozumiała, był tylko jeden dzban na chińskim motorku bo on tu przyjechał zwiedzać i chuj .. gdzie 4min wcześniej rozmawiał na z nami przy ognisku co tu robimy itd, powiedział ze jedzie i tyle, okazalo sie ze pojechal ale postawiał tego komarka bliżej wejścia i poszedł. Na próby dalszych rozmów dogadania sie jakiego kolwiek, stwierdził ze jest zakaz wejście i chuj, a jak któryś z nas w niego strzeli to poda nas do sądu… i weź sie tu dogadaj…

1 polubienie

To też troche ode mnie:

Co zagrało świetnie:

Medycy – to był strzał w dziesiątkę. Bardzo podkręcili dynamikę i promowali szturmy zamiast kampienia. Przykład - zdjąłem 3 z 6 atakujących mnie graczy, ale reszta ich uleczyła i poszli dalej jako zespół. Jakby medycy nie grali, to zostałoby ich tylko trzech, pewnie by zostali w miejscu czekając na powrót reszty z respa.
Bez medyków w CQB szturmy potrafią zatrzymać się na dosłownie 1-2 osobach czających się za rogiem i gra staje się statyczna.
Jak są medycy to promowana jest bardziej agresywna, dynamiczna gra bo podejmowanie ryzyka nie jest tak bardzo karane (nie musisz koniecznie iść na respa bo byłeś odważny i atakowałeś, zamiast kampić się w dziurze jak szczur).

Respy w fosie – przeniesienie ich dalej świetnie zachęciło do wchodzenia mniejszym wejściem, a nie tylko głównym tunelem. Bardzo dobra zmiana.

Balans – ogólnie bardzo przyjemnie to wyglądało. Miałem subiektywne wrażenie, że u nas było trochę więcej nowych osób (dla których była to 1-2 strzelanka w życiu), ale na otwartych grach to całkowicie normalne i ciężko to idealnie wyważyć przed startem.

Luźne sugestie na przyszłość:
Jako że scenariusz ma fajny potencjał, mam dwie małe propozycje, które mogłyby sprawić, że rozgrywka będzie jeszcze ciekawsza:

Rozstawienie Tub i Coinów – na górze tuby były tak wkomponowane w krzaki, że nowi gracze w pierwszej grze stali obok i po prostu ich nie widzieli. Cześć ekipy z mniejszym doswiadczeniem dosłownie była metr od tuby ale nie ogarnęli, że to nie śmieci których pełno na forcie. Przyklejenie flary migającej byłoby ok - wtedy wyzwaniem byłoby nie tylko zlokalizowanie flary (co było na górze wczoraj żmudne i troche strata czasu), a dotarcie do widocznej z daleka tuby pod ogniem przeciwnika, co jest fajne i ogólnie airsoft.

Co do dołu: 3 tuby w głównym korytarzu łatwo je przykryć ogniem z jednej strony.

Wg mnie zamiana miejscami tub z coinami (żeby coiny były na środki i żeby tam trwała walka o centrum aż do końca gry), a Tuby porozstawiać szeroko na skrzydłach, np. w galeriach z łukami? W sumie coiny mogłyby leżeć jeden pod balkonem na środku, a drugi np. na środku na pierwszym skrzyżowaniu (liczonym pierwszym od dużego wejscia). To fajne strategiczne miejsca które trudno obronić (bo można je atakować z 4 strony), więc nie da się na nich okopać i kampić, tylko jest cały czas szturowanie i łogień.

Wrzucenie tub na boki fajnie zmusiłoby drużyny do spacerów i eksploracji całej mapy, tak jak to super robiliście na skwierzynie.

Respy na górze – środkowy (przejmowany) sprawdził się super, ale ten stały z limitem 5 osób był dość trudny do efektywnego wykorzystania. Chłopaki czekali po 3, a czasami 4 na tego jednego zbłąkanego aż w końcu rezygnowali i szli do fosy.
Żeby trochę bardziej ożywić górę, może warto by w przyszłości przetestować tam respy instant?

Ogólnie strzelanka 8/10, były super akcje (niebiescy i awantura o friendly fire w pierwszej grze :wink: :wink: ), na razie dla mnie najlepszy ONM w tym roku.

3 polubienia

Respy na górze – środkowy (przejmowany) sprawdził się super, ale ten stały z limitem 5 osób był dość trudny do efektywnego wykorzystania. Chłopaki czekali po 3, a czasami 4 na tego jednego zbłąkanego aż w końcu rezygnowali i szli do fosy.
Żeby trochę bardziej ożywić górę, może warto by w przyszłości przetestować tam respy instant?

Albo po prostu dodać resp co 5 osób ALBO o pełnej godzinie co 15 min (10:00, 10:15, 10:30 etc)

3 polubienia

Nie ukrywam zapomniałem o tej starej wspaniałej metodzie, trzeba odkurzyć zegary.

Co do tub dla czego nie byly oświetlone nigdzie, bo taki był zamiar aby ich szukac, dla czego tez były tak nie inaczej, liczyłem ze walki bardziej skupia sie wew tak aby każdy mial szanse wejsc do wew, a nie przy wejściu sie tłuc.

Co do kolejnego onm ktory wyjdzie bardziej spod mojej reki mam notatnik i zapisuje sobie wasze pomysły czy zmiany ktore ułatwia wam zrozumienie lub po prostu zabawa bedzie mniej wymagająca i będziecie sie z tego bardziej cieszyć. Na pewno przy kolejnej organizacji postaram sie pulikowac zdjecia fantów ktore beda w użytku na scenariuszu abyście mogli lepiej je rozpoznawać.

Co do balansu starałem sie jak mogłem 2 ekipy znam powiedzmy w większość czy tam z widzenia @Mszaan wasza ekipa była najwieksza wiec najłatwiej było do was kogoś dokoptowac.

Liczę tez ze jeszcze w tym roku uda nam sie 1x zrobićonm w limicie cqb skwierzyna albo fort ale to sa narazie spekulacje i luzie rozmowy, tu ma decydujący głos tylko @Radzio :slight_smile:

4 polubienia

Ekstra! Jak pisałem ewentualne poprawki to kosmetyka bo bawiłem się świetnie! Czekamy na następne edycje :slight_smile:

Jako niebieski powiem tyle, dobry friendly fire na początek gry to podstawa

A teraz tak serio, super było Fort dostarczył zadowolenie i wrażeń na które chyba każdy z nas liczył, zabawy tak nigdy nie brakuje niby dość zamknięty teren ale możliwości zagrania jest multum.

Cofnięcie respów dał super efekt bo jak rok temu większość walk toczyła się na głównym wejściu tak teraz gracze byli bardziej zachęceni do wejścia na górę bądź próby zwalczenie o to małe wejście, oraz szczerze niektórym graczom co byli poraz pierwszy/drugi takie wręcz dosłowne wskazanie drogi na górę poprzez ustawienie respów zaraz obok wejścia tylko i wyłącznie pomogło.

Sam pamiętam jak rok temu nie byłem w 100% świadom tych schodów i wchodziłem pod górą łapiąc się każdej możliwej gałęzi.

ogólnie to zabawa była przednia i nie mogę się doczekać kolejnej edycji

1 polubienie