Szczepan nie pytał teraz, dlaczego się zawinęliście ze scenariusza, tylko skąd niekontrolowana zmiana w składzie.
To, że boicie się ciemności, jest odpowiedzią co najwyżej na to, o co pytał Err o jeden post wcześniej.
Z tego co pamiętam to Spoon miał jeszcze wieczorem jakąś “misję alkoholową”, a reszta owieczek poszła za nim
Wiecie, jedno auto. Kwasów przy tym żadnych nie było - kwestia priorytetów
.
Mi bardziej chodziło o sugestię Ajgora o pozostawienie głównie światła zielonego jako dopuszczonego oświetlenia taktycznego w miejsce czerwonego. Nie chodziło mi o oznaczanie trupów na zielono.
Ty mi to powiedz!
Przy przeliczaniu mojej ekipy na parkingu doliczyłem się 7 osób. Na dojściu do punktu startowego było już 9 osób
. Myślałem, że to Twoja sprawka, Szczepan.
Odnotowane.
Zajmę się tą sprawą ![]()
Czekamy na AAR reszty drużyn ![]()
Grupa Foxtrot
Slayer, Zombie Stopper, Cytrus & Igor.
Rekonstrukcja zdarzeń
17:00
Zaczynamy grę. Instrukcja obsługi jaką podrzucił nam Errhile to: nawiązać kontakt z inną grupą na kanale PMR i udać się do miejsca o współrzędnych UTM, aby się z nimi połączyć. Hasła, odzywki i inne takie tam rozmówki uprzyjemniające nocną konwersację także ujęto w tem zapisie.
17:00-18:00
Trafiamy -na zachód od miejsca startowego -na co najmniej dwie grupy, w odległości 150 metrów. Obserwujemy ich, a kiedy znikają kontynuujemy marsz.
18:00
Trafiamy na T.Ch. W tych ciemnościach grupy prawie się zmieszały, krótka wymiana kulek. Wynik: trzech naszych udaje się na 10 minutowy odpoczynek. Przeciwnik opatruje jednego ze swoich i oddala się.
18:00-20:00
Bezskutecznie przeszukujemy dość spory teren. W końcu nawiązujemy około godz. 19 łączność radiową jak się okazuje z grupą ALPHA. Nasz radiowy kolega uzyskuje informacje, że grupa ALPHA przejęła godzinę wcześniej kopertę z hajcem i poszła ją spożytkować w pobliskim barze ]=)) Podpowiedzieli, że tu i tu wisi magiczna pałeczka. Mimo wznowienia tym razem niezwykle intensywnych poszukiwań nie odnaleziono tegoż. Zniechęcenie wkradło się co do niektórych towarzyszy doli i niedoli.
21:00
No i to zniechęcenie, o którym mówię w poprzednim odcinku objawia się nagłym zejściem z tego Uniwersum dwóch naszych kamratów tj. Cytrusa i Igora. Po uczczeniu tego faktu minutą ciszy, przez następne 10 minut wywołujemy na 2 kanale PMR grupę Alpha. Słuch jednak o nich zaginął. Więcej niestety tego nie powtórzyliśmy. Kręcimy się na skrzyżowaniu dróg moczowych, bo widzimy całe tabuny biegających jak z pęcherzem. Weź tu strzelaj we dwóch. Konkretna lokalizacja to brukowana droga, przy której stoi znaczek ACHTUNG MONITORING.
Do godziny 23 jest jeszcze parę przygód, ale o tym kiedyś przy świętym Graalu. Napotykamy dwie grupy respiących się tak po 10 osób wzdłuż brukowanej drogi nieco na południe od Mostów do Nikąd.
23:00-24:00
Łazimy, nie bez celu. Zbieramy złom.
godzina 24 minut parę
Wyrzucamy resztki popcornu i udajemy się do szatni.
Nie wiem, czy poprzeczka nie stoi już nieosiągalnie wysoko, ale czekamy na kolejne AARy.
Wciąż jeszcze nie ma kompletu.
Wybaczcie za zaistniałą sytuację. Małe wyjaśnienie co do przejścia z Delty do Alphy.
Było ciemno i nie mogliśmy znaleźć swojej grupy, byliśmy o 16.10. Z uwagi na brak pełnego składu Alphy zaproponowano nam przyłączenie się do nich. Początek gry był bardzo szybki i nie było co się zastanawiać. 4 osoby i tak po ledwo półtorej godziny poszli do domu, więc skład był i tak ,obkrojony".
Co do scenariusza był świetny. Teren zróżnicowany i wymagający. Czekam na następna edycję.
Chciałbym podziękować grupie Alpha za świetną współpracę, nawigację i klimat poruszania się. End.
AAr grupy zadaniowej Echo
Ok godziny !7 rozpoczynamy marsz do pierwszego punktu wyznaczonego na mapie.
1830 odnajdujemy koperte z dalszymi rozkazami, nawigator wskazuje kierunek najblizszego nagrobku wiec ruszamy
1903 kontakt ogniowy z grupa zadaniowa Charlie. 7 KIA wlasnych, organizujemy respa !0 min.
1945 Ponowny kontakt z grupa zadaniowa Charlie. 8 KIA wlanych, resp !0 min.Wyznaczamy kierunek marszu do nastepnego punktu.
2031 Wpadamy w zasadzke improwizowana zastawiona przez Organizatorow. Straty wlasne !0 KIA.
2056 Odnajdujemy pierwszy nagrobek. Spisujemy czesc zaklecia. W oddali widac swiatla caly oddzial zamiera w bezruchu. Gdy tylko swiatla sie oddalala wycofujemy sie w kierunku z ktorego nadszedl wrogi oddzial.
Ok 2125 podejmujemy akcje poszukiwawcza jednego z naszysz ktory gdzies sie nam zawieruszyl
2202 Odnalezienie zguby, krotka przerwa, szybka ocena sytuacji. Brak szans na odnalezenie wszystkich nagrobkow przed koncem czasu. Decydujemy sie uderzac na Wiedzime mimo braku zaklecia. Wymarsz w kierunki Łysej gory.
2325 jestesmy w odleglosci ok 200 metrow od miejsca gdzie moze znajdowac sie Wiedzima. Zarzadzam obrone okrezna i odpoczywamy w calkowitej ciszy i ciemnosci przed atakiem na Wiedzime
2340 Kontakt ogniowy prawdopodobnie z grupa zadaniawa Alfa. Po krotkiej wymianie ognia grupa zadaniowa Alfa zaprzestaje ognia i wolaja Dowodce grupy zadaniowej Echo. Po wymianie kilku zdanie obydwie grupy rozchodza sie w “swoja” strone. Opatrujemy rannych i uderzamy na Wiedzime. Po dotarciu w pole widzenia Tango pada ogien z lewej. Czesci grupy zadaniowej Echo dociera na wzgorze i pomaga unicestwic Wiedzime
2357 Wiedzima plonie na stosie
0015 Wymarsz na parking
W oczekiwaniu na kolejny AARatunku, zacytuję ciekawostkę nt. Słupiej Góry, na której jest punkt widokowy Puszczy Bukowej.
“Z miejscem tym związana jest legenda. W języku niemieckim nazywa się tę górę Blocksberg, Brocksberg (Broken). W kulturze naszych sąsiadów oznacza to miejsce sabatu czarownic. Według podań takie spotkania odbywały się na szczycie wzgórza, głównie w noc Walpurgii z 30 kwietnia na 1 maja. Wiedźmy latały na miotłach, widłach i grabiach. Uczestniczyły w czarnych mszach odprawianych przez diabły. Było to także miejsce wtajemniczenia dla młodych adeptek magii. Podobno czarownice wciąż organizują sabaty na szczycie wzgórza i niebezpiecznie jest przebywać nocą w pobliżu Słupiej Góry.”
Więcej: http://pomorzezachodnie.travel/Poi/a,6643/Slupia_Gora
Fajne ![]()
Dobra kto idźle że mną 30 kwietnia w nocy na tą górę ![]()
My żołnierze Chińskiej Republiki Ludowej z miłą chęcią. W końcu będzie okazja poznać się bliżej ;D
Pamiętajcie tylko że wiedźma po prostu potrzebuje chętnego jako ofiary do złożenia ![]()
Wiemy, że do tańca trzeba dwojga. Jeśli jednak przyjdzie z koleżankami to będziemy przeszczęśliwi ![]()
Jeśli to zapowiedz drugiej Nocy Wiedź to piszę sie
Będzie akurat po trzeciej kwadrze księżyca, więc prawie równie ciemno ![]()
A to nie to miejsce gdzie są słowiańskie totemy ? Bo to słabe miejsce jeśli tak, bo jest jakieś 20 min od bukowego XD
Ja nic nie zapowiadałam tak tylko rzuciłam że można by było sprawdzić czy legenda jest prawdziwa ![]()