Dzisiaj jest 25 czerwca 2019, 8:59


Mini Scenariusze Bojowe 14042019

Gry o określonym tle fabularnym.
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Awatar użytkownika

Kaine

  • Posty: 201
  • Rejestracja: 21 kwietnia 2018, 20:27
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Mini Scenariusze Bojowe 14042019

Post14 kwietnia 2019, 22:56

Kilka zdjęć z parkingu w odpowiednim dziale
Załączniki
DSC_1974.jpg
Offline
Awatar użytkownika

Szczepan

  • Posty: 2818
  • Rejestracja: 13 lutego 2014, 23:53

Re: Mini Scenariusze Bojowe 14042019

Post15 kwietnia 2019, 12:30

Podziękowania dla tych co wytrwali do samego konca :)

Akcje Robsona przy pierwszym starciu i snajpera(Kocur?)ukrytego w okopie gdzie wykosil chyba z 6u naszych piekne!
Szukasz grupy? Sprawdź temat: Rekrutacja t.Ch.
Znajdź nas na Fb: t.Ch.
Online
Awatar użytkownika

Tomazo

  • Posty: 1779
  • Rejestracja: 04 maja 2015, 20:16
  • Lokalizacja: Szczecin/Mierzyn

Re: Mini Scenariusze Bojowe 14042019

Post15 kwietnia 2019, 13:25

Szczepan pisze:Podziękowania dla tych co wytrwali do samego konca :)

Akcje Robsona przy pierwszym starciu i snajpera(Kocur?)ukrytego w okopie gdzie wykosil chyba z 6u naszych piekne!

Niestety potwierdzam - byłem jednym z trafionych ;) . Jedyna osłoda całej tej akcji to trafienie pana H. chwilę wcześniej :mrgreen:
t.Ch
Offline
Awatar użytkownika

Kocur

  • Posty: 426
  • Rejestracja: 05 lipca 2016, 10:45

Re: Mini Scenariusze Bojowe 14042019

Post15 kwietnia 2019, 19:40

Na początku - miłe sprawy.
Fajnie było poznać nowy i rozległy teren. Fajnie było spróbować innych bardziej restrykcyjnych zasad (gdzie km wsparcia ma wreszcie sens i nie liczą się w nim fpsy ale możliwość zablokowania części terenu ciągłym ogniem).
Dziękuje orgom bo postarali się.
Bravo walczyło jak mogło ... ale ogólnie to byliśmy jakoś tak, jako team do bicia.

Ekipa która zapisała się do Bravo i nie przyjechała - przez takie tepo- hujowe zachowanie wiele osób które na ostatnią chwilę chciało dołączyć musiało zostać w domu. Nawet wam się nie chciało napisać w dniu scenariusza że was nie będzie ? Żadnej z tych 5-6 osób ?
Przez to oraz przez spóźnialskich aż do drugiej rozgrywki nie wiadomo było jak bardzo nierówne są teamy.
Dodatkowo fakt że w Bravo chyba tylko 2 osoby znały jako tako teren spowodowało że niestety polegliśmy na pierwszym zadaniu delikatnie błądząc.

Tak jak wspominałem orgom - niestety nie można przekazać szczegółowych zasad tylko dowódcą bo potem:
a) nie wiedzieliśmy jakie są dokładne reguły respienia 10 minut przed końcem pierwszego etapu. Czy mamy iść na pierwszy resp (bo jeszcze nie ma 12) czy na drugi (bo na pierwszy i tak nie dojdziemy). Nikt nie wiedział że z wybiciem 12 respimy się. Jak z przeładowaniem magów - można na 1 respie czy tylko na 2 ? Szczególiki które wyszły w praniu.
b) mapki były ... 3 ? Na 14 osób. Z uwagi na nieznajomość terenu - opisowe określenie gdzie jest resp (nijak nie oznakowany) było niemożliwe. Niby można było iść samemu lub w grupce szukać ... ale zbieraliśmy się na jednej górce po pierwszej rozgrywce i się zgubiliśmy czekając na siebie siedząc 150 m obok ;) Bo nie dogadaliśmy się kto ma iść do kogo.
c) określenie że rozgrywki mają etapy ograniczone czasowo i każdy etap ma swoj resp i szczegółowe zasady - byłoby fajnie wiedzieć to przed (żeby np wiedzieć że wszystko co wezmiemy ze sobą musimy nosić bo nie ma miejsca gdzie to odłożyć, albo wiedzieć że takie miejsce jest - ja np często biore zapasową replikę - tym razem na szczęście nie wziąłem).
d) z uwagi na spóźnialskich na zapoznanie się z mapką i przekazanie gdzie jest resp nie było czasu. Z BRAVO nikt nie zrespił się ani razu w żadnej rozgrywce. Zadania też mieliśmy takie i taki teren że bandaży chyba też nie użyliśmy ani razu - przynajmniej ja nie widziałem (a mechanike bandaży osobistych lubie i cenie).
f) nawet jakby był czas - nie było jak zapamiętać respów kolejnych rozgrywek. Przecież my nie wiedzieliśmy gdzie jesteśmy ani nie mieliśmy map. Nie wiedzieliśmy też gdzie pójdziemy bo było to w kopertach. Fajnie jakby na przyszłość mapka była załączona z zaznaczonymi ważnymi punktami (ale bez opisu ich, po prostu A, B ,C do X a przy odprawie byśmy sobie dopisali że np A C i K to są odpowiednio respy za 1 2 i 3 etap- dzięki temu możnaby się troche lepiej przygotować)
g) czekolada uratowała mi życie bo przez grype i wyziebienie organizmu już o 12 dostałem drgawek. Fajnie tak dojść do granicy z świadomością że i tak trzeba kilka kilometrów wracać, graty są u Staśka w samochodzie i nie mam jak ich wsiąść, i ogólnie jest problem wrócić do domu mimo że się zdycha. Fajnie z dzisiejszej perspektywy - wczoraj było to mega depresyjne ;)
Mi band stwierdził że zrobiliśmy 14,5 km ale czuje że sciemnia i było tego więcej.

Dodatkowo wydaje mi się ze sztywne dowodzenie troche nam nie wyszło. Spóźnialiśmy się przez to z oczywistymi reakcjami ale głównie z powodu nieznajomości szczegółów zadania (przy pierwszym etapie - wiedzieliśmy że mamy zablokować Alfe, ale nie wiedzieliśmy jako szeregowcy gdzie dokładnie oni idą). Przeciwna drużyna mówiła że działali bardziej swobodni i to działało widać lepiej.

Szczepan to nie ja byłem tym snajperem. Mnie wykończyliście ostatniego jak została mi tylko boczna (snajpa trafiona w lunete).
Ogólnie lubie sobie pochodzić i pozwiedzać leśne zakątki- mimo że wczoraj klełem na to łażenie ;)
Jak będziecie coś znowu organizować na tym terenie to z chęcia bym poznał go dokładniej.

ps. Ostatnia akcja jak wchodziliśmy na górę - czułem że w cieniu krzaków ktoś będzie i specjalnie odbiłem na bok. Erha widziałem z 200 m i Kaina. Reszta do samego końca była niewidoczna. Fajnie wam to wyszło.
http://z-u-p.pl.tl/ ZUP - Przeczytaj może są zarażeni też w twoim otoczeniu
Offline
Awatar użytkownika

Errhile

  • Posty: 2787
  • Rejestracja: 28 listopada 2013, 9:26

Re: Mini Scenariusze Bojowe 14042019

Post15 kwietnia 2019, 20:41

Pocieszę Cię, Kocur - w Alfie też nikt się nie zdążył zrespić.
Aczkolwiek bandaże leciały gęsto, ja z każdej potyczki wychodziłem zabandażowany.

W sumie z naszej praktyki na MSB / KSB - resp przytrafia się dość wyjątkowo, z reguły albo akcja jest udana, albo nie, i czasu na powtórkę raczej nie starcza.
Offline
Awatar użytkownika

Gumiś

  • Posty: 1565
  • Rejestracja: 10 listopada 2013, 0:10
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Mini Scenariusze Bojowe 14042019

Post15 kwietnia 2019, 20:43

Kocur pisze:[...]

Tak jak wspominałem orgom - niestety nie można przekazać szczegółowych zasad tylko dowódcą bo potem:
a) [...]
b) mapki były ... 3 ? Na 14 osób. Z uwagi na nieznajomość terenu - opisowe określenie gdzie jest resp (nijak nie oznakowany) było niemożliwe. Niby można było iść samemu lub w grupce szukać ... ale zbieraliśmy się na jednej górce po pierwszej rozgrywce i się zgubiliśmy czekając na siebie siedząc 150 m obok ;) Bo nie dogadaliśmy się kto ma iść do kogo.
c) [...]
d) [...] Z BRAVO nikt nie zrespił się ani razu w żadnej rozgrywce. Zadania też mieliśmy takie i taki teren że bandaży chyba też nie użyliśmy ani razu - przynajmniej ja nie widziałem (a mechanike bandaży osobistych lubie i cenie).


W punktach b) i d) mylisz się, Kocur. Z respów korzystano nawet często, opatrunki były wykorzystywane wielokrotnie, natomiast map było dużo udostępnionych przez Orgów. Kwestia zapytania o nie naszego d-cy. Ja od razu dostałem tyle ile chciałem. Jak ja przejąłem Bravo to starałem się opisywać sytuację z nplem tak dokładnie jak mogłem, respy też opisywałem słownie na tyle prosto, aby każdy się połapał.

Dzięki t.Ch za aktywnie spędzony dzień. Ja jestem zadowolony.
British Regiment of Szczecin (B.R.o.S.)
Online
Awatar użytkownika

Tomazo

  • Posty: 1779
  • Rejestracja: 04 maja 2015, 20:16
  • Lokalizacja: Szczecin/Mierzyn

Re: Mini Scenariusze Bojowe 14042019

Post16 kwietnia 2019, 8:35

Kocur, dzięki za podsumowanie.
Słowo komentarza:
Ekipa która zapisała się do Bravo i nie przyjechała - przez takie tepo- hujowe zachowanie wiele osób które na ostatnią chwilę chciało dołączyć musiało zostać w domu. Nawet wam się nie chciało napisać w dniu scenariusza że was nie będzie ? Żadnej z tych 5-6 osób ?

W dniu scenariusza o godzinie siódmej z minutami dostałem PW z Sierry. Jako, że nie siedzę 24 na forum w oczekiwaniu na posty przeczytałem tą wiadomość po powrocie z imprezy. Treści nie będę cytował. Sposobu załatwienia sprawy komentował również nie będę.

niestety nie można przekazać szczegółowych zasad tylko dowódcą bo potem....

Owszem można. Kwestia jak potem dowódca sobie z tym radzi. W ALPHA wszystko zadziałało. Specjalnie odpowiednio wcześniej pytałem, czy ktoś chce się zgłosić aby uniknąć łapanki w dniu scenariusza. To jest też sprawdzian dla osoby, która chce się zmierzyć z trudną kwestią dowodzenia.

Jak z przeładowaniem magów - można na 1 respie czy tylko na 2 ? Szczególiki które wyszły w praniu.

tak - racja. Nie pomyślałem o tym. Biorę na klatę jako temat do doprecyzowania w ew. kolejnej decyzji.

Fajnie jakby na przyszłość mapka była załączona z zaznaczonymi ważnymi punktami (ale bez opisu ich, po prostu A, B ,C do X a przy odprawie byśmy sobie dopisali że np A C i K to są odpowiednio respy za 1 2 i 3 etap- dzięki temu możnaby się troche lepiej przygotować)

taką mapę dostali dowódcy - kwestia ich dalszej dystrybucji to już kwestia organizacji w zespole.

Oznaczenia respów itd. Pisałem o tym, że nie będzie. Zabawa miała być totalnie bezkosztowa dla graczy - i tak było. Chcemy respy, extra mapy w 3D, worki na śmieci - okej, ale za darmo tego nie da się zrobić. Nie liczę już naszego czasu poświęconego na rekonesans terenu itd. itd.

Ogólnie rzecz biorąc całe niedzielne spotkanie miało być mini - mini scenariuszem z dużą ilością strzelania. To (chyba) wyszło. Nie udało się zrobić ostatniego punktu, który miał być Wielkim Finałem czyli totalną walką na wyniszczenie. Trudno. Gdzieś tam zawiodło dowodzenie? No cóż - tak bywa. Kondycja u niektórych zawiodła? Zdarza się. Trza wyciągnąć wnioski i iść dalej.

Pomimo wszystko mam nadzieję, że będziecie chcieli co jakiś czas brać udział w tego typu rozgrywce. Jeszcze raz w imieniu swoim jak i całego t.Ch. dzięki za wspólnie spędzony czas :)
t.Ch
Offline
Awatar użytkownika

Szczepan

  • Posty: 2818
  • Rejestracja: 13 lutego 2014, 23:53

Re: Mini Scenariusze Bojowe 14042019

Post16 kwietnia 2019, 9:49

Kocur w kwestii map, to jako dowódca dostałem od Tomaza 10 czystych map i 2 mapy z naniesionymi wszystkimi punktami (respy, lokacje fabularne, punkt startu).

U nas w czasie całego scenariusza zrespiła się jedna osoba. Jak już były trupy ( a było ich sporo) to czekali do końca zadania. Przeważnie udawało nam się "łatać" ludzi na miejscu.

Co do uwag organizacyjnych to się nie odnoszę, bo to nie moja działka, natomiast widzę, że chyba zawiodła kwestia dowodzenia a dokładniej przekazywanie informacji z góry w dół.

Jak czytam to po prostu szliście za dowódcą nie wiedząc co i jak będziecie robili i dopiero gdy Gumiś przejął stery przy ostatnim zadaniu to zaczął Wam referować rozkazy.
Szukasz grupy? Sprawdź temat: Rekrutacja t.Ch.
Znajdź nas na Fb: t.Ch.
Poprzednia

meble radomsko cena, meble radomsko opinie, meble radomsko producent, meble kuchenne radomsko ceny

Wróć do Scenariusze

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość