Wiskord - Bezpieczne toto?!

Dzień dobry się z państwem!
Tak jak w temacie, czy Wiskord został sprawdzony przez jakichś specjalistów czy coś teges? Chodzi mi o to czy jest tam po prostu bezpiecznie. Z góry dzięki, do widzenia się z państwem!

Specjalistów? Jakich specjalistów? Wiskord to opuszczone miejsce, nikt nikogo na strzelance nie będzie prowadził za rękę - wszyscy muszą dbać o własne bezpieczeństwo.
Sam Wiskord można powiedzieć, że jest niebezpieczny, szczególnie dla nieuważnych; wszędzie gdzie nie spojrzysz jest gruz, o którego łatwo się potknąć i przewrócić; miejscami szkło, jakieś pręty. Gdzieniegdzie dziury w podłodze (głównie na zewnątrz i kilka na parterze). Po prostu trzeba uważać, patrzeć po czym się chodzi i tyle - nie próbować przechodzić z pomieszczenia do pomieszczenia przez okna (a byli tacy kaskaderzy). Tak czy siak nie pamiętam żeby zdarzył się na Wiskordzie jakiś poważniejszy wypadek.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej jak wygląda Wiskord szczegołowo, bez wychodzenia z domu, zapraszam pod ten link, gdzie można przejść się po miejscówce w StreetView :wink:
https://www.google.com/maps/views/view/118307785826752762293/gphoto/6043431891483529506?gl=pl

od dłuższego czasu się tam napażamy i nikomu się nic nie stało,każdy ma troche oleju w głowie i uważa.

Wielkie dzięki, i sory za gafy, jestem tu nowy, dopiero się adaptuję ;D ze street view na pewno skorzystam.

Jeszcze jest dziura chyba 1x1 m na 2 piętrze.

U nas nie ma bezpiecznych miejscówek wszędzie trzeba uważać są tylko mniej bezpieczne albo bardziej bezpieczne.

Jeżeli chcesz na pierwszą strzelankę przyjść wyluzowany, obejrzyj :slight_smile:

A tak serio, to jeżeli ktoś chce być bezpieczny całe życie, to niech gra w szachy w wolnych chwilach. To też sport. Jeżeli mamy odpowiednią ilość oleju w głowie i znamy swoje możliwości - nic stać się nie powinno :wink:

Że ja jeszcze QWA nie widziałem tego filmu :open_mouth:

Dobrze mi się wydaję, że na tym nagraniu ^ odrąbało temu panu kawałek zęba?! :v

Nie, ta szpara między jedynkami jest naturalna, do gwizdania :smiley:

Haha, bo słyszałem, że już komuś urwało kawałek i się zastanawiałem czy to tu :smiley:

Była taka sytuacja, o ile pamiętam to Seba oberwał - ale na filmie żadnym tego nie ma :slight_smile:

Moje zęby są nietykalne :sunglasses:

Ja po Wiskordzie ostatnio miałem założone dwa szwy poniżej kolana :slight_smile:. Trzeba uważać na pobite szyby walające się tu i ówdzie :smiley: