Cześć wszystkim!

- Ksywa: Misza/Lubba
- Imię: Adrianna
- Wiek: 20 lat (no dobra, kończę w czerwcu, ale cii)
- Mundur: Aktualnie brak, głównie dlatego, że na moje wymiary ciężko mi coś znaleźć (mam raptem 155 cm wzrostu). Waham się pomiędzy WZ 93 a WZ 2010.
- Ekipa: Brak.
- Replika: Jeszcze nie mam pukawki, ale zastanawiam się nad repliką kbk AKM.
- Zainteresowania, coś o sobie: Studiuję położnictwo, a w wolnych chwilach pykam w LOL-a, Quake III Arena, czasem w Age of Empires albo OpenTTD. Mam jeszcze parę swoich ulubionych tytułów, długo by wymieniać. Od małego marzyło mi się pójście do woja, byłam harcerzem, ale zawirowania w życiu sprawiły, że musiałam o tej drodze zapomnieć, a sentyment pozostał. Airsoftem zainteresowałam się niedawno, jestem kompletnie zielona, nikt ze znajomych nie strzela. Poza tym lubię sobie pogryzmolić, prowadzę dwa blogi, jakiś czas temu trochę się wciągnęłam w tematykę obrony cywilnej. No i od małego interesuję się, co tam w polityce.
- Zdjęcie: Klikacie na własną odpowiedzialność

Witaj, bratnia ciemna w ASG duszo :smiley:

Witamy, dziękujemy za posta i zapraszamy na spotkania. Wszystko wytłumaczymy - pytaj śmiało :slight_smile:.

Hejka :slight_smile:

Witam cie serdecznie, niezły z ciebie gamer hehe.

Cześć,

Co do twoich wątpliwości: wz 93 i wz 2010 to ten sam kamuflaż. Różni się krojem. Jeśli chodzi o to który wybrać to już twoja decyzja.

Co do rozmiarów WZ 2010 ma dość dobrze dobraną rozmiary i to co na metce to jest w praktyce. Z WZ 93 już jest gorzej (mam 186 wzrostu a nosze mundur na 172 (WZ93)). Druga sprawa wątpliwe jest to czy znajdziesz teraz wz 93 na twój rozmiar i bywa że już jest droższy od wz 2010 który da się dorwać za 100-150 zł.