Strona 2 z 2

Re: Oznaczenia rannego oraz zegary szachowe.

Post: 15 lutego 2017, 9:59
autor: Errhile
Slayer, weź się człowieku opanuj.

Re: Oznaczenia rannego oraz zegary szachowe.

Post: 15 lutego 2017, 10:08
autor: Kocur
Cóż Slayer popłynął i to mocno ;)

Slayer - nie kazdy musi podzielac twoje przekonani czym i po co jest asg. Założyłbym się ze mało kto się wogóle zgodzi.
Ty uważasz to za sport. Groszek czy kto tam ze mną dyskutował na czacie - za symulacje pola walki.
Ja za dobrą zabawe z elementami rywalizacji i sportu - ale prawdę mówiąc niewielkimi.
Gdybyśmy biegali w piankowych różowych pancerzach bawiłbym się równie dobrze.

Wracając do tematu.
Kupiłem zegary gdzie nic nie trzeba myśleć. Jedyne co musi zrobić delikwent przejmując flagę to przekrecic zegar na swój kolor (niebieskie i czerowne scianki).
Zero klikania, wciskania - przetestowalismy i nie bylo problemów.

Co jest problematyczne - to konieczność oznakowania kazdego punktu flagą. Raz zagralismy bez tego i:
1. Jednego zegara szukalismy 15 minut mimo ze wiedzielismy ze jest na drodze i szukalo kilka osób. Zima ... z 2 m dopiero dało się go zauważyć (małe są).
2. Jednego nikt nie zauwazył od nas z teamu bo myśleli ze sa tylko dwa punkty :)
Ogólnie flaga (nie przejmowalna, nieistotne jest zmienianie jej koloru - tak jest nawet lepiej gdzie nie ma pewnosci jakiego koloru jest aktualnie zegar) jest konieczna. Na niewielkiej dobrej bylo ciezko znalesc - na Krzekowie zgubi sie te zegary bez flag.

Oznaczenia rannych - ogólnie nie spotkałem się z krytyka tego pomysłu. Owszem nie kazdy pamieta jak to uzywac, nie kazdy pamieta jak to dziala i ze ma bandaz - ale czasem sie przydaje.
Zwlaszcza przy obronie punktow. Nie ma sensu wybic 3 przeciwnikow z 6 - bo zaraz i tak zostaną opatrzeni :)
Odrobine tez chroni przed terminatorką - przypadkowo dostaniesz kulkę ale twoja ekipa się obroni - nie ma sensu oszukiwać - zaraz zostaniesz obandazowany.

Re: Oznaczenia rannego oraz zegary szachowe.

Post: 17 lutego 2017, 21:46
autor: Slayer
Kocur sorry, że wrzuciłem na poły offtopicowy post. Dodam tylko, że wymiana poglądów to nie to samo co narzucanie ich innym ]=)